poniedziałek, 22 lutego 2016

Jak zawiesić dekoracje na ścianie bez wiercenia? DIY

Cześć wszystkim!
Niewątpliwie dekorowanie w wynajmowanym mieszkaniu jest dla mnie nieco utrudnione. Chciałabym przywiesić ramki na ścianie, ale nie chciałabym ingerować w ściany ze względów na ograniczenia umowy wynajmu. Zresztą w przypadku wyprowadzki musiałabym ponieść koszty związane z doprowadzeniem ścian do stanu zastanego na początku. Dlatego plakaty stawiam przy ścianach, świetnie się sprawdza maszyna i taśmy klejące. Dodatkowym plusem są trzy ściany z paneli metalowych - mogę przywieszać na magnesy. Niestety w kuchni nie było tak łatwo, ale wstępnie sobie poradziłam. Dlaczego tylko wstępnie? Bo lekki lifting moich zawieszek i przyssawek przyda się na 100%. 

Jak sobie poradziłam? Zastosowałam trzy rozwiązania. 

 

1)  Pierwsze to banalne DIY. Potrzebne są: kawałek rurki miedzianej (w moim przypadku odpad po remoncie w domu rodziców), sznurek czarno-biały oraz odrobina cierpliwości:)
Wystarczy sznurek przewiesić przez uchwyty mocujące szafki, dobrze zawiązać i można wieszać dekoracje.







2) oraz 3) Zastosowanie wieszaczków oraz przyssawek. Ameryki nie odkryłam, ale muszę się przyznać, że wpadło mi to do głowy dopiero gdy zobaczyłam w sklepie takie haczyki. Są one dedykowane do wieszania na drzwiach lub w łazience - na kabinie prysznicowej. U mnie udało się zawiesić na płycie pleksi. Przyssawki może nie są zbyt piękne, ale na pewno praktyczne. Na płycie pleksi trzymają się świetnie.





Co sądzicie o takich szybkich, nieinwazyjnych rozwiązaniach? A może macie jeszcze jakieś inne pomysły? Chętnie skorzystam:) Gdyby jakaś dekoracja wpadła Wam w oko, to zapraszam na moje ogłoszenia: tutaj oraz tutaj. Wyprzedaję nadmiar moich przedmiotów. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę udanego tygodnia! Ala

niedziela, 31 stycznia 2016

Kawa DIY - spotkanie Babeczek

Witajcie!
Dziękuję za podpowiedzi w sprawie szkatułki. Zadanie wykonane, teraz tylko muszę znaleźć dla nich miejsce i będę mogła je Wam pokazać :) Jak Wam minął tydzień? U mnie nic specjalnego nie udało się zrobić. Zbyt dużo pracy zawodowej, do tego ponure wieczory. Jakoś brak weny mnie dopadł. Jedynie wczoraj udało mi się zaaranżować stoliczek koło sofki. Trafił mi się niedawno staroć z bardzo zniszczonym blatem, ale ma potencjał:) Z jego liftingiem poczekam na cieplejsze dni. Tak prezentuje się po dodaniu dekoracji:







W sobotę 23 stycznia brałam udział w moim pierwszym spotkaniu blogerek i kreatywnych kobiet. Spotkanie Babeczek zorganizowane przez Dorotę z Baba Ma Dom odbyło się we Wrocławiu, w restauracji Ikea. Spotkanie było bardzo udane, dziewczyny są fantastyczne! Lista obecności i zdjęcia:

Dorota z bloga Baba Ma Dom

Agnieszka z bloga Agnetha Home

Ania z bloga Scraperka

Ania i Beata z bloga Pani to potrafi


Ala z bloga Alice Loves Brocante :) 


Magda z bloga Simply About Home







Więcej zdjęć i w lepszej jakości do obejrzenia u Doroty- Baba Ma Dom, w poście relacjonującym nasze spotkanie przy kawie. Nie mogę doczekać się kolejnego spotkania i bardzo się cieszę, że mogłam poznać wszystkie dziewczyny!
Życzę udanego tygodnia! Od jutra luty:) Dziękuję za czas poświęcony na blogu i każdy pozostawiony komentarz! Ala

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka