Witam Wszystkich w Nowym Roku!
Dziękuję za Wszystkie życzenia, które od Was otrzymałam!
Zawsze można liczyć na Wasze dobre słowo i pamięć! To wiele dla mnie znaczy i dodaje skrzydeł do działania:) Planów noworocznych i postanowień nie robię, jedynie mogę życzyć sobie większej frekwencji w blogosferze, zaistnienia w social mediach i rozwoju:)
Wyobrażacie sobie, że w tym roku nie miałam choinki? Byliśmy do 20 grudnia w Niemczech, więc nie kupowaliśmy drzewka. Po przyjeździe do Polski całymi dniami byliśmy poza domem, u rodzinki, więc po co kupować drzewko na kilka dni? Dlatego jeszcze podczas pobytu w Niemczech, żeby poczuć zapach i magię świątecznego drzewka zrobiłam dekoracje z gałązek świerkowych. Jedna aranżacja była w słoju, a druga to wianek wiszący w korytarzu.
Zrobiłam wiele gwiazdek origami według instrukcji Agnethy. Powiesiłam, gdzie tylko się dało:) I oczywiście badyle z bombkami w oknach musiały się pojawić.
Jak już wianek zaczął przeszkadzać i zaczęliśmy uderzać w niego głowami, to zmieniłam jego położenie. Umieściłam go na drucianym koszu z girlandą żarówkową:) Plakaty DIY w tematyce świątecznej wydrukowałam na formacie A2.
Przemiłą niespodziankę zrobiła mi koleżanka blogowa Dorotka - blog Dorota na przedmieściach:) Przed samymi świętami dostałam od Dorotki paczuszkę z prezentem: piękna bombka, kartka oraz pierniczki! Nie spodziewałam się kompletnie, jeszcze raz bardzo dziękuję Dorotko! Chwalę się tymi cudami:)
Dziękuję za poświęcony czas! Życzę udanego tygodnia! U mnie było dzisiaj 10 stopni na plusie i świeciło słoneczko, więc nałapałam energii na cały tydzień:) Pozdrawiam Ala
























