Weekend za nami. Ale nie był to zwyczajny weekend, był to bardzo udany weekend! Oprócz czasu spędzonego w gronie najbliższych było też spotkanie Babeczek:) Poznałam nowe, rewelacyjne babeczki na spotkaniu organizowanym przez Dorotę - ale o tym będzie innym razem:)
Dzisiaj kilka śniadaniowych kadrów sprzed tygodnia:) Bułeczki mojej roboty!
Jeszcze Wam pokażę nad czym ostatnio pracuję. Próbuję reanimować taką piękną szkatułkę, zdobytą na pchlim targu. Większa jest w stanie dobrym, natomiast mniejsza jest całkowicie rozklejona. Planuję ją jakoś posklejać i efekty pokażę wkrótce:) Myślicie, że się opłaca inwestować czas w reaktywację pudełeczka? Może jakoś ją dodatkowo oczyścić albo przemalować? Jakieś propozycje?
Pozdrawiam Was serdecznie! Dziękuję za czas spędzony na blogu! Miło mi będzie, jeśli zostawicie po sobie komentarz i podpowiecie mi coś w kwestii pudełeczka:) Ala





























































