Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drabina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drabina. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 stycznia 2016

Dla miłośników Vintage i nie tylko

Cześć Wszystkim!
Cieszy mnie bardzo, że grudniowe kadry przypadły Wam do gustu:) Szczególnie origami.
Dekoracje stworzone własnoręcznie cieszą podwójnie, dlatego wszystkim polecam takie proste w wykonaniu diamenty i gwiazdy. Wystarczy kartka papieru i chwila cierpliwości.

Zauważyłyście, że ostatnio ciągle się czymś chwalę? Straszna chwalipięta ze mnie się zrobiła:) Cóż poradzę, że chcę pokazać co dobrego mnie spotyka. Gwiazdkowe prezenty w tym roku przerosły moje oczekiwania. Album Lo Vintage Detail, piękne zeszyty, wywołane zdjęcia, statyw do aparatu, kosmetyki. Chyba byłam bardzo grzeczna?:)

Kilka słów o albumie Lo Vintage Detail, obok tej publikacji nie można przejść obojętnie. Pięknie wydany album przez dwójkę utalentowanych ludzi:
Monikę Kantor-Załęcką oraz Sebastiana Załęckiego, znanych bardziej jako Mimi i Zorki.
Fotografie, teksty, skład, wysyłka - wszystko sami dopinają na ostatni guziczek.
Album wypełniony jest pięknymi zdjęciami, detalami, przedmiotami z duszą i charakterem, polskim rękodziełem, stylem vintage. Wszystko wykonane własną pracą z pomocą życzliwych osób, bez reklam i sponsorów. Do wyboru są trzy okładki i właśnie ten fakt, że mamy wpływ na swój zakupiony album poprzez wybór okładki, czyni ten album jeszcze bardziej wyjątkowym! Ja wybrałam Olive:) Polecam wszystkim, którzy jeszcze nie mają, polskie i wydane z sercem Lo Vintage Detail:






Nowe doniczki i osłonki na sukulenty zadomowiły się u nas na dobre:) Nie mogę przestać kupować wciąż nowych odmian tych niewymagających roślinek:) Chcę mieć dżunglę! Kiedyś na pewno:) A okładki zeszytów jakie dostałam są piękne same w sobie, że aż żal coś w nich zapisywać.







W sobotę biorę udział w spotkaniu Babeczek organizowanym przez Dorotę z bloga Baba Ma Dom. Jeśli nie znacie tego bloga to koniecznie musicie to nadrobić, projekty DIY to specjalność Baby. O takich właśnie projektach będziemy gadać przy kawie:) U mnie ostatnio mało DIY, ale drabina jak najbardziej się zalicza:)

źródło  Baba Ma Dom
Życzę Wszystkim dużo słońca w tym tygodniu! 
Pozdrawiam Ala

czwartek, 19 listopada 2015

Jeszcze jesiennie

Dziękuję za tak pozytywny odbiór ostatniego wpisu:) Bardzo mnie cieszy, że jest wśród nas tak wiele zwolenniczek wyrobów handmade. Sama uwielbiam rękodzieło pod każdą postacią, dlatego dzisiaj zaprezentuję Wam drabinę zrobioną przez mojego męża i Tatę. Panowie dziękuję Wam jeszcze raz!
Drabina powstała z myślą o lampce klatce, którą wygrałam w konkursie u Izy. Niestety znalazłam dla niej inne miejsce. W międzyczasie spotkałam w sklepie kilka miedzianych dodatków i teraz one wiszą na drabinie. Sama się sobie dziwię, ale bardzo polubiłam miedź, nawet kupiłam czajnik do herbaty z miedzianą pokrywką:) A z wyrobów rękodzielniczych to mam jeszcze żołędzie szydełkowe- własnej roboty:) Zapraszam do salonu jeszcze w jesiennej odsłonie:






























Pojawia się coraz więcej dekoracji świątecznych, przyznam się, że ja jeszcze jestem w lesie:) Cały czas robię dywanik na szydełku, aktualnie podejście nr 2:) Jak się Wam podoba nowa odsłona salonu?
Jestem ciekawa Waszych opinii i czekam na Wasze komentarze! Życzę miłego weekendowania! Ala

piątek, 13 listopada 2015

Handmade od polskich projektantek

Witajcie!
Mam dla Was weekendową garść inspiracji, w zasadzie pokażę Wam moje ukochane przedmioty, które są ze mną od kilku tygodni. Na październikową rocznicę ślubu wybrałam sobie okładkę filcową na bruliony od Anity Rusin:) Deseczka drewniana spersonalizowana z moim imieniem a do tego skórzany rzemień w kolorze koniakowym. Uwielbiam!  Jestem zachwycona pracami Anity i już czekam na kolejną przesyłkę - jeśli ktoś jeszcze nie odwiedził Anity to zapraszam na bloga Anita się nudzi. Znajdziecie tam mnóstwo pięknych zdjęć, aranżacji i nietuzinkowych pomysłów Anity. Filcowe okładki na notesy, kalendarze, tabletówki, piękne torby, fartuchy uszyte z wielką starannością to domena Anity. W butiku an accessories by anita się nudzi znajdziecie też niepowtarzalne akcesoria: skórzane breloki, bransoletki czy paski do aparatu. 
Drugą wspaniałą artystką jest Margo Hupert, od jej prac nie można oderwać wzroku:) Tworzy piękne plakaty, malowane akwarelą i rysowane piórkiem lub ołówkiem. Ja na dobry początek zdecydowałam się na zestaw pocztówek, a cudowne zakładki dostałam w prezencie:) Jeszcze raz bardzo dziękuję! Wybrałam motywy roślinne: Jarzębina, Monstera, Oleander, Plant, Leaf oraz zakładki Głóg i Kaktusy. Zachęcam Was do zajrzenia na bloga Margo Hupert oraz przejrzenia oferty w butiku na dawandzie.
Obie Panie na blogu dawandy pokazały swoje pracownie, naprawdę inspirujące wnętrza! Obie Panie "występują" w Subiektywnych Przewodnikach po Małych Przyjemnościach autorstwa
Moniki Kantor-Załęckiej i Sebastiana Załęckiego - blog Myszkowiec!
Subiektywny Przewodnik po Małych Przyjemnościach Mimi i Zorkiego + okładka filcowa od an accessories by anita się nudzi + zakładka Głóg od Margo = zestaw idealny!












 Filc lubię od dawna i dobrze o tym wiedziała Kasia kiedy robiła mi filcową teczkę.Pamiętacie? Pokazywałam już kiedyś na blogu mój prezent urodzinowy.
Koniecznie muszę wspomnieć o mojej wygranej u Izy z bloga cloroesdemialma. Już długo czekała na swoje pięć minut, ale jakoś ciężko ją było zaprezentować:) Wspaniała druciana lampka klatka od firmy ByLight. Ma sznur b&w i w zestawie żarówkę edisona:) Jestem bardzo szczęśliwa, że wygrałam ten konkurs! Wszystko dzięki dziewczynom, ze spotkania Bloggers Photo Meeting, które organizowały zabawy dla czytelniczek! Dziękuję!









Jak widzicie u mnie też mały handmade. Podjęłam się próby zrobienia małego dywanika na szydełku. Już wiem, że nie jest to prosta sprawa, ponieważ robótka faluje i robi się kanciasta. Nie przejmuję się i najwyżej będzie sześciokąt:)  Weekend przed nami, dlatego życzę Wam cudnie spędzonego czasu! Odpoczywajcie!
Pozdrawiam Ala

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka