Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lampka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lampka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 kwietnia 2016

Trend na zielony. Kaktusy.

Witam serdecznie!
Niewątpliwie do aktualnie panujących trendów należy motyw roślin we wnętrzach. Pościel, poduszki, plakaty, pocztówki oraz niewielka dżungla w postaci żywych roślin.
Bardzo mi się spodobały te inspiracje i postanowiłam wprowadzić je do mieszkania.

Plakat od Ilobahie oraz kaktusowe pocztówki. 

Już bardzo dawno wygrałam u Kasi konkurs zorganizowany na jej blogu Ilobahie.
Nagrodą były prace Kasi: plakat Kaktusy oraz niespodzianki w postaci pocztówek i naklejek z kaktusami.
Kasia prowadzi fantastycznego bloga oraz magazyn Ilobahie, tworzy piękne plakaty, pocztówki, kubki. W magazynach jest wiele inspirujących artykułów. Właśnie w jednym z magazynów natknęłam się na wieszanie plakatów na ścianie na wieszaku:) Odsyłam do bloga oraz do sklepiku na dawandzie. Ja jestem zachwycona Kaktusami od Ilobahie! Są rewelacyjne! Zawieszona na ścianie jest też pocztówka kaktusów od Margo:) Już Wam pokazywałam moje pocztówki roślinne od Margo Hupert - tutaj.













Na biurku jest mnóstwo przedmiotów, bałagan, który uwielbiam:) Ciężko zrezygnować z czegoś:) Nowością jest druciany kosz na biurku oraz druciany koszyk zawieszony na ścianie jako półka. W koszykach papiernicze zdobycze z papieru czerpanego. Aktówki, teczki oraz notesiki. Małe zeszyciki są wielkości Field Notes a kosztują o wiele mniej! Znacie mój gen oszczędzania:) Teczki filcowe i akcesoria papiernicze zakupiłam w większej ilości! Jeśli ktoś byłby chętny to dajcie znać!
W następnym poście bliżej pokażę co wisi w oknie. Pozdrawiam Ala

środa, 16 marca 2016

Sznurkowe rękodzieło

Witajcie!
Jakiś czas temu pisałam, że rozpoczęłam moją przygodę z szydełkowaniem. Kupiłam od razu ponad kilometr szarego, bawełnianego sznurka i przystąpiłam do pracy. Za cel postawiłam sobie okrągły dywanik. W sieci tyle tutoriali, gotowe schematy, pomyślałam - spróbuję i ja. Wieczorami chwytałam za szydełko i próbowałam swoich sił. Niestety, pomimo wielu prób, na razie się poddałam. Schematy, na które napotkałam u wielu blogerek się nie sprawdziły. Dywanik wychodził wielokątem, był powywijany i nierówny. Do tego widoczne pasma dodatkowych oczek. Ciężko jest znaleźć motywację, aby zacząć dywanik po raz kolejny, ale widząc efekty pracy innych osób to nadal podejmuję moje osobiste wyzwanie. Dobrze, że w przypadku mojego urodzinowego prezentu wykonawczyni- Kasia, nie zniechęciła się tak łatwo. Kasia zrobiła dla mnie na drutach poduszkę ze sznurka. Zapewne nie było to łatwe, bo sznurek jest gruby z rdzeniem i ciężki. Jestem bardzo szczęśliwa, że udało się ją zrobić! Piękny kolor i grubaśne sploty od razu skradły moje serce! Wiecie jaka ciężka jest ta poduszka? Podziwiam wszystkie osoby pracujące ze sznurkiem z rdzeniem, ręce na pewno bolą. 







Drugą częścią prezentu jest wazonik geometryczny. Jest genialny i niepowtarzalny! Kasiu, Antosiu i Emilu - jeszcze raz dziękuję za cudne prezenty!








Wracając do tematu mojego szydełkowania. Zaczęłam się zastanawiać co jest nie tak, że innym wychodzi dywanik a mi niestety nie:( Może źle wykonuję podstawowe oczka? Zbyt mocno ściskam lub za luźno? Złe szydełko? Korzystając tylko z zasobów internetu ciężko to stwierdzić. A może podawane schematy są złe lub niekompletne? Może blogerki nie chcą podawać prawdy, bo jeśli Ci nie wychodzi to "zamów u mnie". Całkiem logiczne w przypadku blogów, które pokazują rękodzieło, z którego mają biznes. Ja osobiście nie oczekuję, żeby ktoś dzielił się swoją wiedzą jeśli nie chce. Jednak w przypadku podawania schematu z dobrej woli, tworząc posta DIY to wydaje mi się, że opisanie krok po kroku powinno dać efekt końcowy, taki jak się pokazuje. Okrąg powinien być okręgiem, bez falowań i pogrubień. Chyba że prezentacja końcowego efektu jest troszkę przekłamana, Nie pokazuje się całości, idzie akurat kot przez środek:)
Na szczęście trafiłam na genialny blog Latające dywany, gdzie Agnieszka pokazuje najczęstsze błędy przy robieniu okrągłych dywaników. Odsyłam do bloga Agi, ponieważ jest to skarbnica wiedzy na temat szydełkowania! Dzięki nowemu schematowi udało mi się zrobić podkładkę oraz pokrowiec na stołek. Stołek ma pokrycie z białej eko-skóry, dlatego postanowiłam wydziergać mu czapeczkę. 




 

 

Muszę jeszcze tylko wykombinować zapięcie, aby pokrowiec się nie przesuwał. Dlatego nie zakończyłam jeszcze robótki. Co sądzicie? Dobrze zrobiłam ukrywając tą skaj? Ciekawa jestem Waszych opinii oraz doświadczeń z szydełkiem? Na koniec moje okienne dekoracje i doniczki na kartonach:) Pozdrawiam Ala

niedziela, 6 grudnia 2015

Choinka w pracowni oraz prezenty mikołajkowe

Witam wszystkich w ten mikołajkowy wieczór!
Poczułam magię nadchodzących świąt! Zaczęłam od choinki w pracowni. Ekologiczna i bardzo naturalna:) Trochę się napracowałam przy niej, zeszło mi dwa dni i niestety zdjęcia zamiast robić rano, to jak zwykle robiłam wieczorem. Ale najważniejsze, że udało mi się skończyć mój pierwszy pomysł DIY w okresie adwentu.









Święty Mikołaj uznał, że byłam bardzo grzeczna, ponieważ przyniósł mi w tym roku kilka prezentów. Niektóre wybrane i kupione jakiś czas temu, a niektóre niespodzianki:) Wszystkie jak najbardziej trafione!
Etui na szydełka i notesik w skórzanej okładce z pracowni Anita się nudzi, klasyczny zegarek na czarnym skórzanym pasku Cluse, zaparzacz do kawy oraz biżuteria:)















Gwiazdka z szybkami pierwotnie miała żółte szybki, ale poprosiłam Tatę i męża o zmianę na przezroczyste. Trochę się męczyli, ale udało im się, za co jeszcze raz dziękuję! Jeszcze ostatni widok na pracownię w świątecznych klimatach:







Jak Wam się podobają moje pierwsze dekoracje? Zmykam do Was po nowe inspiracje! Udanego tygodnia! Pozdrawiam Ala
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka