Życzę wszystkim radosnego świętowania! Spokojnych,pogodnych i spędzonych w gronie najbliższych Świąt Wielkanocnych! Wesołego Alleluja!
Pokazuję migawki z mieszkania, uprzedzam jest sporo zdjęć, ale tak trudno się zdecydować, które wybrać:)
Mam nadzieję, że niektórzy wytrwają do końca :) Długo mnie nie było na blogu, a to za sprawą zmiany pracy i częściowej przeprowadzki do Niemiec. Podczas pakowania sporo rzeczy wyselekcjonowałam do odsprzedania, dlatego na bocznym pasku bloga pojawił się link do mojego konta, na którym umieściłam niektóre przedmioty- wyprzedaż garażowa. Sukcesywnie będę dodawać kolejne przedmioty. Niektóre z nich są nowe, nietrafione prezenty, które przywiozłam z Holandii. Kupiłam po kilka sztuk, więc muszę niektóre odprzedać. Chętnych do pooglądania zapraszam tutaj . Pozdrawiam Was bardzo serdecznie- Ala
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludwik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludwik. Pokaż wszystkie posty
sobota, 4 kwietnia 2015
Wielkanocne dekoracje
Etykiety:
dekoracje okienne
,
korona
,
kuchnia
,
lampka
,
ludwik
,
porcelana
,
portal
,
salon
,
shabby
,
wianek
,
Wielkanoc
,
witryna
środa, 31 grudnia 2014
Ostatni dzień roku...
Dziękuję za wszystkie życzenia świąteczne i te już Noworoczne! Wszystkie komentarze i pamięć sprawiają mi ogromną radość! Nawet nie macie pojęcia jaka jestem szczęśliwa, że mnie odwiedzacie! To dla Was zawsze pokazuję moje zakątki w domu:) Chciałabym Wam życzyć w Nowym Roku 2015 wszelkiej pomyślności! Spełnienia marzeń, samych radości i miłości! Cieszmy się życiem i nie oglądajmy się za siebie, życie jest zbyt krótkie! Kilka migawek z sypialni, było u nas małe przemeblowanie i sypialnia jest w innym pokoju. Komoda ludwikowska doczekała się pomalowania, są nowe lampki nocne... O całej metamorfozie będzie innym razem:)
Pozdrawiam i życzę udanej zabawy sylwestrowej! My w tym roku spokojnie, u naszych przyjaciół:)
Do napisania w Nowym Roku 2015! Ala
niedziela, 12 sierpnia 2012
Zdobycze i moje robótki z ubiegłego tygodnia
Dzisiaj pochwalę się swoimi łupami z ubiegłego tygodnia. Zauważyłam ten skarb i od razu wiedziałam, że muszę go mieć. A chodzi o pieczątki, a w zasadzie o cały zestaw, z którego można zrobić swoją własną pieczątkę.
Ja oczywiście stworzyłam od razu pieczątkę z nazwą mojego bloga. Oto efekty:
Trafiłam też na świetną skakankę z motywem matrioszki! Nie miałam pojęcia, że nawet taki gadżet będzie z babuszkami:)
W salonie pojawiła się nowa aranżacja z udziałem moich świeczników i abażurów, które przemalowałam na biało. Kupiłam też nową ramkę na zdjęcia. Na środku stoją chwilowo matrioszki mojej Mamy. Zostały kupione w Szwajcarii, dlatego bardzo chciałam Wam je pokazać. Są wyjątkowe:
Wróciłam też do haftowania i sprawiłam sobie taką matrioszkę. Krzyżyki nie są idealne, ale chyba nie ma tragedii:)
A na deser zostawiłam mój nowy mebelek, który sama odnawiałam. Nie mam w tym takiej dużej wprawy, wcześniej malowałam zawsze w jakimś ciemniejszym kolorze, a tym razem postanowiłam spróbować pomalować na biało z lekką przecierką. Jestem zadowolona z rezultatu! Muszę jeszcze dodać, że kupiłam go za 30zł i nogi były porozklejane. Pomógł mi doprowadzić do takiego wyglądu nieoceniony mój A.
Teraz wystarczy dokładnie umyć (nie miałam na to czasu, tak bardzo chciałam już go pokazać) i powkładać biżuterię:)
Mam nadzieję, że was nie zanudziłam:) Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia!!!
Ala
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)





